Alfred Sargent – szalona angielska klasyka

_MG_0181Dziś krótki wpis fotograficzny poświęcony dwóm parom butów Alfred Sargent. Klasyczny czarny oksford i nietuzinkowy lotnik.

Dwie pary tego samego producenta, jakże różne. Czarne oksfordy to model Moore na kopycie 724 z tzw. „kaczym dziobem”:

_MG_0168 _MG_0171 _MG_0185 _MG_0224Powyższy model oxforda ze zdobieniem przy sznurówkach to „adelaide oxford”. Bardzo ładny i nietuzinkowy but w pięknym wykonaniu.

Model Scott to lotnik (wholecut) produkowany dla znanego angielskiego sklepu z butami Herring Shoes. Kopyto 1966 powstało specjalnie dla Herringa. Ciekawy medalion i prostota cholewki lotnika świetnie współgrają z nietypowym kolorem buta:

_MG_0191 _MG_0196 _MG_0197 _MG_0198 _MG_0199 _MG_9623 _MG_9631

Porównanie linii obu kopyt:

_MG_0173Oba buty posiadają niesamowicie smukłe kopyta z taliowanym glankiem. Krupon w obu modelach to słynne garbowane w Devon skóry Oak Bark.

Ciekaw jestem który jest Waszym faworytem Scott czy Moore?

 

 

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Buty i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 odpowiedzi na „Alfred Sargent – szalona angielska klasyka

  1. maciato pisze:

    Piękne buty i fantastyczne zdjęcia! Shoeporn ;)! W tym zestawieniu moim faworytem jest model Moore. Kopyto 742 i podkreślony kaczy dziób robią swoje. Sam jestem od niedawna właścicielem butów na kopycie 742 model Radwell i jestem bardzo zadowolony z zakupu. Kolejne buty na liście zakupowej ze stajni Alfred Sargent to model Moore. Jeszcze nie wiem w jakim kolorze ale co do modelu to jestem przekonany na 100%.

    • eye_lip pisze:

      To prawda 742 jest niesamowite, zastanawiałem się jak AS się udało zrobić tak ostre linie. Moore w czerni to prawdziwy Power Oxford :)

  2. mojzesz83 pisze:

    Czy mógłby Pan porównać powyższe buty AS do prezentowanych już wcześniej na blogu Yanko? Pomijając warsztat, ciekaw jestem jakie są (jeśli są) różnice w jakości zastosowanej skóry w cholewkach oraz podeszwach.

    • eye_lip pisze:

      Jeśli chodzi o podeszwy proszę poszukać pod hasłem oak bark tanned leather. Skóra cholewkowa w AS jest bardzo dobra. Do moich Yanko nie chcę porównywać bo trafił mi się egzemplarz który ma słabszej jakości skórę na jednym bucie, a to nie jest standard, więc porównanie byłoby niemiarodajne. Drugie moje yanko są z cordovanu, więc też nie ma co porównywać do licówki bo to są zupełnie inne skóry.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>